niedziela, 5 listopada 2017

Pieczone ziemniaki


Bardzo lubię pieczone ziemniaki do obiadu, a te smakują naprawę rewelacyjnie. W środku mięciutkie, a z wierzchu chrupiące. W dodatku super prezentują się na talerzu.
Przepis podpatrzony tutaj.






Składniki:

1 kg małych ziemniaczków
1 główka czosnku
2 łyżki masła
kilka listków rozmarynu
1 łyżka oleju
sól
kolorowy pieprz gruboziarnisty


Ziemniaki dokładnie umyć i osuszyć. Następnie każdy ziemniak ponacinać (nie do końca) na plastry grubości około 0,5 cm.
W rondelku rozpuścić masło z olejem. Dodać ząbki czosnku i rozmaryn. Wszystko dokładnie wymieszać.
Ziemniaki przełożyć do większego naczynia, wlać masło z ziołami, doprawić solą i pieprzem i dokładnie przemieszać.
Ziemniaki ułożyć na blaszce do pieczenia i wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 200 stopni. Piec około godziny, do miękkości i zarumienienia ziemniaków.
Smacznego!!!



niedziela, 29 października 2017

Najlepsze babeczki cytrynowe


Moje dzieci ostatnio oszalały na punkcie tych babeczek. Zresztą nie tylko dzieci, bo każdy kto ich u mnie próbował, był zachwycony. Są niesamowicie delikatne i pyszne. Po zjedzeniu jednej, ręka sama wędruje po następną :) Ja też je uwielbiam, bo smakiem bardzo mi przypominają moje ulubione ciasto cytrynowe, na które przepis znajdziecie tutaj.






Składniki:

2 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 szklanka mleka
1/2 szklanki oleju
1 jajko
skórka otarta z jednej cytryny
2 łyżki soku z cytryny

Lukier:

sok z połowy dużej cytryny
4-5 łyżek cukru pudru


Mąkę wymieszać z cukrem, proszkiem do pieczenia i otartą skórką z cytryny. W drugim naczyniu jajko wymieszać z mlekiem, olejem i sokiem z cytryny.
Mokre składniki przelać do suchych i wymieszać do połączenia się składników.
Formę do muffinów wyłożyć papilotkami i wypełnić ciastem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i piec 25 minut.
Po upieczeniu babeczki studzić na kratce.
Sok z cytryny przeznaczony na lukier bardzo dokładnie wymieszać z cukrem pudrem. Lukier musi mieć gładką konsystencję.
Wystudzone babeczki polać lukrem i pozostawić do zaschnięcia.
Smacznego :)



piątek, 27 października 2017

Szybkie ciasto dyniowe



Wczoraj dodałam wpis z przepisem na puree z dyni, więc dziś przepis na szybkie ciasto z jego wykorzystaniem. Ciasto jest pyszne, a zapach w całym domu przecudny :)
Przepis pochodzi ze strony Prześlij Przepis.







Składniki:

3 szklanki mąki
1,5 szklanki cukru
4 jajka
pełna szklanka puree z dyni
1/2 szklanki oleju
3 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżeczki przyprawy do piernika


Jajka z cukrem ubić mikserem na gładką masę. Następnie, nie przerywając miksowania, stopniowo dodawać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Na koniec dodać puree z dyni, olej i przyprawę do piernika. Wszystko dokładnie wymieszać łyżką.
Gotowe ciasto przelać do tortownicy o średnicy 26cm, lub kwadratowej foremki o podobnych wymiarach i wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni. Piec 60 minut.
Wystudzone ciasto można posypać cukrem pudrem.
Smacznego :)



czwartek, 26 października 2017

Puree z dyni


Sezon dyniowy rozpoczynam przepisem na puree z dyni. Zawsze staram się zrobić duży zapas puree, ponieważ można z niego zrobić mnustwo potraw, zarówno słodkich jak i wytrawnych. Ja gotowe puree wykorzystuję do różnych ciast, ciasteczek, babeczek, placuszków i klusek.
Przechowywać można je mrożąc lub wekując.






Składniki:

Dynia i słoiki lub pojemniki, w których chcemy przechowywać gotowe puree


Dynię przekroić na pół i łyżką usunąć pestki. Podzielić na ósemki i ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i przykryć folią aluminiową. Piec do miękkości około godziny w temperaturze 180 stopni. Miękkość sprawdzać patyczkiem, lub widelcem.
Po upieczeniu dynię przestudzić i obrać ze skórki, a następnie zmiksować blenderem na gładką masę.
Gotowe puree można przełożyć do pojemniczków i zamrozić lub jeśli chcemy wekować, to przełożyć do garnka, mocno podgrzać i dopiero wtedy nakładać do słoików.
Do wekowania polecam dodać do gorącego puree trochę cukru, bo z doświadczenia wiem, że lepiej się wtedy przechowuje.



niedziela, 22 października 2017

Czekoladowe muffiny z Pepsi


To są chyba najbardziej udane muffinki jakie kiedykolwiek zrobiłam. Chciałam sprawdzić jakie wyjdą jeśli zamiast mleka lub jogurtu dodam coś gazowanego. Wyszły rewelacyjne i dzieci po spróbowaniu pytały kiedy znowu je zrobie :)
Są tak delikatne, że rozpływają się w ustach. Już myślę co wypróbować w następnych. Co nowego dodać i co wyjdzie :) Uwielbiam eksperymentować w kuchni :)
Ale narazie gorąco polecam przepis na muffinki z Pepsi.






Składniki:

2 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżki kakao
3 jajka
1 szklanka Pepsi
1/2 szklanki oleju
2 łyżki likieru Amaretto (opcjonalnie)


W jednym naczyniu wymieszać wszystkie suche składniki. W drugim rozmieszać jajka i połączyć z Pepsi, olejem i likierem. Mokre składniki przelać do suchych i wymieszać do połączenia składników.
Foremki do muffinek wyłożyć papilotkami i napełnić ciastem do 3/4 wysokości. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i piec 25 minut.
Po upieczeniu studzić na kratce.
Smacznego :)





niedziela, 8 października 2017

Czekoladowe mini babeczki


Takie babeczki świetnie sprawdzają się na przyjęciach dla dzieci. Są małe i naprawdę pyszne :)
Robi się je błyskawicznie i tak samo szybko znikają :)






Składniki:

1,5 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
1 szklanka mąki żytniej pełnoziarnistej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
3/4 szklanki cukru
3 łyżki gorzkiego kakao
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
3 jajka
2 szklanki mleka migdałowego (można zastąpić krowim)
1/2 szklanki oleju
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii


W jednym naczyniu wymieszać wszystkie suche składniki. W drugim jajka połączyć z resztą mokrych składników i dokładnie wymieszać. Następnie mokre składniki przelać do suchych i wymieszać tylko do połączenia składników.
Gotową masę nakładać do małych ( u mnie silikonowych) foremek i wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i piec 20 minut.
Smacznego!!!



wtorek, 19 września 2017

Pampuchy z sosem truskawkowym


Za oknem szaro i ponuro, więc postanowiłam przemycić trochę lata na talerzu. Moje dzieci uwielbiają pampuchy z sosem truskawkowym i ja zresztą też :)
Oczywiście sos można zrobić również z innych owoców.
Gorąco polecam :)






Składniki:

500g mąki pszennej
50g masła
250 ml mleka
50g drożdży
2 jajka
1/2 łyżki cukru
szczypta soli

Sos truskawkowy:

600g truskawek
300 ml śmietany
cukier do smaku


Drożdże rozpuścić w połowie ciepłego mleka. Dodać cukier i łyżke mąki. Odstawić do wyrośnięcia.
Masło roztopić i wystudzić.
Mąkę przesiać, dodać sól, jajka, rozczyn i resztę ciepłego mleka. Wszystko wymieszać, dodać masło i wyrabiać do momentu, aż ciasto zacznie odchodzić od ręki. Odstawić do wyrośnięcia.
Po wyrośnięciu, ciasto przełożyć na stolnicę lekko posypaną mąką. Rozciąnąć ciasto na stolnicy i szklanką wycinać kółka, a następnie formować kulki zlepiając jak bułki.
Gotowe kluski gotować na parze około 8 minut.

Truskawki połączyć z cukrem i ze śmietaną i zmiksować blenderem.
Pampuchy przed podaniem polać sosem.
Smacznego!!!